Pieska sprawa, czy koci świat?

Pieska sprawa, czy koci świat?

0 komentarz

Wojna pomiędzy miłośnikami psów i kotów trwa od wieków. Nie raz przekomarzaliśmy się ze znajomymi, które z tych dwóch zwierzaków jest słodsze i stworzone do życia z nami.

Sprawdźmy więc jak widzą to mieszkańcy Naszego kraju, czy jest to pieska sprawa, czy koci świat.

Co na ten temat mówią jednak naukowcy? 

Biorąc pod uwagę statystyki i wyliczenia  Polacy zdecydowanie wolą psy. Zgodnie z ogólnodostępnymi informacjami do roku 2015 w domach w naszym kraju mieszkało przeszło 8 milionów psów i 6 milionów kotów.  

Tendencja dotycząca gatunku zwierzęcia wybieranego przez nas zmienia się. Polacy dużo częściej wybierają koty za swoich pupili. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Koty nie wymagają stałej opieki oraz ogromnej ilości wolnego czasu, na który mało kto może sobie w tej chwili pozwolić. Te dzielne puchate pieszczochy dobrze znoszą samotność
i przebywanie w swoim własnym towarzystwie. Nie wymagają długich spacerów, a swoje potrzeby załatwiają w kuwecie. Przez to idealnie wpasowują się w model życia w kraju rozwiniętym – świecie pędu, kariery i dużych miast. 

Odprężony kot, wylegujący się na krześle w jadalni.
Koty z Yappiez to szczęśliwe koty.

Czy jednak miłość pupili do nas jest równa? 

Analityk zachowań zwierzęcych Chris Packham oraz neurolog Liz Bonnin przeprowadzili badania, podczas których mierzyli poziom oksytocyny na ciele zwierząt po ich kontaktach
z Właścicielami. 

Oksytocyna, zwana potocznie hormonem miłości, wyzwala potrzebę bliskości i powoduje uczucie silnego przywiązania. Do jakich wniosków doprowadziły uczonych te badania? Okazało się bowiem, że już po 10 min zabawy ze zwierzakami poziom oksytocyny u psów zwiększył się o ponad 55%, natomiast u kotów wzrósł zaledwie powyżej 10%. 

Czy to oznacza, że koty nas nie kochają? Skądże, jako gatunek chodzący swoimi ścieżkami w tej miłości bardziej przypominają dzieci, niż przyjaciół jakimi są dla nas czworonożni szczekacze. 

Dostojny golden retriever trzymający w soim pyszczku prześliczny, różowy kwiat.
Pieska sprawa, czyli psy w polskich domach

Kot to mniejszy obowiązek?

Pies kojarzy się wszystkim z dalekimi i forsownymi wyprawami, codziennymi spacerami, treningami, matami węchowymi, kongiem, tropieniem….po prostu z ciągłym ruchem. Czy jednak wbrew powszechnej opinii kociaki tego nie potrzebują? Nic bardziej mylnego. Koty to mięsożercy pierwszego rzędu, urodzeni łowczy. Ich potrzeby tropienia i polowania są ogromne i powinny być zaspokajane nawet w najmniejszym domowym zaciszu. Zapewnienie tym puchatym stworzeniom przestrzeni po sam sufit, zaopatrzenie ich w maty węchowe, wędki i interaktywne zabawki będzie dla nich świetnym rozwiązaniem. Może trafią się i tacy, którzy chętnie wyszkolą swoje kociaki? 

Młody kociak bawiący się swoim nowym drapakiem w zaciszu swojego domku.
Koci świat, czyli koty w polskich domach.
Bez względu na to, czy pies, czy kot, pamiętajmy – zwierzak to cudowny kompan dla tych dobrych i złych chwil. Nie potrzebne są żadne badania by dowieść, że posiadacze zwierząt, bez względu na ich gatunek, są dużo szczęśliwi niż Ci, którzy ich nie mają. No bo jak tu nie cieszyć się na widok puchatej mordki po przyjściu z pracy.
Kot i pies leżą na ziemi przytulając się do siebie. Patrzą z miłością w oczach, w stronę swojego właściciela.
Psy i koty, wszystkie was kochamy.

Zostaw komentarz